Unia Europejska przyspiesza reformę przepisów celnych dla e-commerce, a jej pierwsze skutki biznes odczuje szybciej, niż pierwotnie zakładano. Od 1 lipca 2026 r. wszystkie przesyłki spoza UE o wartości do 150 euro zostaną objęte stałą opłatą celną w wysokości 3 euro.
Warto podkreślić, że zgodnie z informacjami Komisji Europejskiej opłata 3 euro będzie naliczana za każdą sztukę towaru paczki wysłanej bezpośrednio z kraju trzeciego, w praktyce jednak, w przypadku przesyłek zawierających towary o różnych kodach taryfowych jak również tych samych, może być pobierana wielokrotnie. Zmiana obejmie zdecydowaną większość importu e-commerce do Unii Europejskiej, w tym przesyłki realizowane przez sprzedawców zarejestrowanych w systemie IOSS, który dziś odpowiada za dominującą część obsługi VAT przy imporcie.
Nowe przepisy wchodzą w życie w momencie, gdy e-commerce w Europie ponownie przyspiesza. W 2025 r. rynek B2C w UE utrzymał stabilny, ok. 7-procentowy wzrost rok do roku, a sprzedaż transgraniczna pozostała jednym z głównych motorów rozwoju. Jednocześnie skala importu niskowartościowych przesyłek spoza UE stała się wyzwaniem systemowym – zarówno dla administracji celnej, jak i uczciwej konkurencji na rynku unijnym. To właśnie masowy napływ tanich paczek, często o zaniżonej wartości i niejednoznacznej klasyfikacji oraz niskiej jakości wyrobów niesłaniających norm UE, był jednym z głównych argumentów za przyspieszeniem reformy.
W praktyce oznacza to, że regulacje celne, które od lat stanowią istotny element handlu międzynarodowego, jeszcze wyraźniej wpływać będą na rentowność sprzedaży zagranicznej oraz znaczenie odpowiednio zaprojektowanego wsparcia celnego. Szczególnie dotyczy to firm, które opierały swój model na dużym wolumenie bardzo tanich przesyłek i niskich marżach jednostkowych. W takich warunkach coraz większą rolę odgrywa kompleksowe zarządzanie procesami celnymi, łączące obsługę operacyjną z doradztwem i kontrolą jakości danych. Model oparty na jednym punkcie koordynacji pozwala firmom lepiej zarządzać dokumentacją, klasyfikacją towarów i zgodnością regulacyjną w różnych krajach, a jednocześnie szybciej reagować na zmiany przepisów. To podejście ogranicza ryzyko błędów i zwiększa przewidywalność procesów w międzynarodowym handlu online.
Kluczowe kategorie pozostaną stabilne
Stała opłata celna najmocniej uderzy w segment najniższych wartości – drobne akcesoria, gadżety czy produkty kupowane impulsywnie. W tych kategoriach nawet relatywnie niewielkie dodatkowe koszty mogą istotnie wpłynąć na decyzje zakupowe konsumentów i opłacalność sprzedaży. Można się więc spodziewać, że popyt na część towarów niskowartościowych będzie stopniowo ograniczany.
Sprawdź całą analizę.